niedziela, 26 lutego 2012

Zginął pośpiech

Uliczkami Wrzeszcza biegnie dziewczyna, łamie obcasy na nierównej powierzchni chodnika. Po co tak biegnie? Czemu się spieszy? Może do pracy? Może do sklepu? Botki Gucciego, sukienka Prady, torebka Armaniego dokąd może się spieszyć ktoś taki? Włosy rozwiane, lecz pełne wdzięku. 

Przyspiesza. 
Pierwszy zakręt, drugi. 
Wbiega na ulicę. 
Zderzenie. 

Ocalała tylko torebka od Armaniego. 
Nie ma już pośpiechu.


29 lipca 2010