środa, 7 stycznia 2015

A słowik powiedział tak.

Jakby mi się tak chciało, jak się nie chciało, to wszystko może by się udało, a jakby się udało, to i tak by się posypało, bo coś by się we mnie załamało, bo kiedy tak siedzę i patrzę przed siebie, to widzę jak chmury płyną po niebie, i życie płynie, i sobie pędzi, a ja zamiast coś robić, to siedzę na żerdzi, sobie pogwiżdżę, trochę polatam, czasami zwiedzę kawałek świata, a życie płynie i tak płynie. A ja problemów egzystencjalnych nie mam wcale i  na wszystko gwiżdżę.