niedziela, 11 stycznia 2015

Czas się zatrzymał.

Czas usiadł nad brzegiem rzeki. Od dawna miał ochotę się zatrzymać ale dopiero teraz nadeszła odpowiednia okazja. Wszyscy wokół narzekali na pośpiech, ale to on przecież miał największe prawo do tego by być zmęczonym. Czas bardzo chciał zostać zauważonym, zapytanym o plany na przyszłość, o przeszłość. Tak długo trwał... Ani razu nikt nie zwrócił się do niego w pierwszej osobie. Wszyscy wokół powtarzali tylko "Nie mam czasu, nie mam czasu.". A Czas przecież zawsze był, zawsze dawał całego siebie. W końcu zatrzymał się, a woda w rzece przestała płynąć.