niedziela, 22 marca 2015

Z OSTATNIEJ CHWILI- Dziedzic Paschilke uprowadzony! - komunikat prasowy z Gór Kahlighari

Dziedzić Paschilke porwany!Nasz korespondent donosi, że dzisiejszej nocy, około godziny 1:00, Dziedzic Paschilke został porwany przez panią Makowego Grodu, Kąkolinę Ivanescę. Świadkiem całego zajścia był botanik Julian Brevachko, który zgodził się przekazać nam stosowne informacje:

"Wyszedłem na dwór, ponieważ w Górach Kahlighari około godziny 1:00 kwitnie co noc magiczna rzepa, która ma właściwości lecznicze. Skończył mi się mój zapas, zaś księżna Abdegarda Dominika Pimpuderla Brzęczochowska skarżyła się niedawno na hemoroidy. Chcąc pomóc znajomej, wyruszyłem w poszukiwaniu magicznej rzepy. Nie musiałem długo szukać, ponieważ wiem gdzie zwykle wyrasta. Kiedy schylałem się by zerwać roślinę, uwagę moją przykuło przedziwne spotkanie. Zobaczyłem Kąkolinę Ivanescę, która zwykle nie zapuszcza się w te strony. Zastanawiałem się jaki może być powód jej wizyty w Górach Kahlighari. Nagle jej twarz wykrzywił złośliwy grymas. Wystraszyłem się, że ma jakieś niecne plany wobec mnie. Na szczęście myliłem się. Zobaczyłem Dziedzica Paschilke, przechadzał się nieopodal i obserwował gwiazdy. Kroki jego były lekkie i niesłyszalne dla niewyrobionego ucha. Zrozumiałem, że Kąkolina ma złe zamiary nie wobec mnie, ale wobec Dziedzica. Poczułem ulgę, ale skarciłem się w duchu. Mocne uderzenie w głowę spowodowało, że zemdlałem. Obudziłem się rankiem. Nie wiem co wydarzyło się dalej."

Ze źródeł nieoficjalnych wiemy, że Kąkolina porwała Dziedzica Paschilke i przetrzymuje go w wieży swojego zamczyska. Jednakże, ta informacja wymaga potwierdzenia. Zachęcamy mieszkańców naszej krainy do dzielenia się informacjami z redakcją oraz do czynnego włączenia się w akcję poszukiwawczą!